… Eternia - Swoboda …

lipiec 1, 2008

… Carmen …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 4:42 pm

… są dni, kiedy człowiek pragnie odpocząc … pragnie urlopu bo czuje sie zmęczony … tak właśnie czułem się rano gdy jechałem do pracy … wszyscy sobie zaplanowali urlopy … ja chyba jako jedyny jeszcze nie … wiem że teraz się będzie ciężko gdzieś wcisnąc … dziś do naszej firmy dołączyły dwie osoby … studentka która zastąpi naszą sekretarkę podczas jej urlopu macierzyńskiego … oraz student który podlega pode mnie … mam mu zlecac robotę i nadzorowac … lecz zamiast mnie odciążyc raczej mi przeszkadza … tzn nie potrafi biegle rysowac itp … nie zna sie na temacie … wiec marny z niego pomocnik … a pomimo tego muszę zlecac mu pewne projekty … no nic … po nim mają byc następni studenci … może będą bardziej rozsądni …

… pogoda jest przefajna … lubię takie tropiki … jedyny minus … to zniechęca do cwiczeń … nie byłem już 4 dni na siłowni … niedobrze … czekam na piątek … pomimo że nadal nie mam wdzianka … jakoś nie moge się zabrac by coś wytargac … po pracy dużo leniuchuje … wczoraj akurat z ojcem pracowaliśmy do 20:15 … się trochę najebałem … staram się wyręczac ojca od ciężkiej pracy … ma już przecież swoje lata … humorek ogólnie mam dobry … czasami tylko złoszczę się w pracy … gdy opierdziel dostane … i to nie zawsze z mojej winy … ale powoli przywykam … chce pokazac że dam rade … że ogarnę wszystkie obowiązki … dziś przynajmniej pani Dyrektor przedstawiając mnie powiedziała: ” a to nasz konstruktor-technolog … mózg naszej firmy ” … wooow … w końcu ktoś zauważył że jestem potrzebny ? …

… na dobre samopoczucie polecam nowy singielek … który nie należy traktowac serio … tylko przy browku się pokiwac heh … : http://www.youtube.com/watch?v=pznvTkZkX3o&eurl

czerwiec 29, 2008

… niedziela … a dała rade ;) …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 6:41 pm

… poważnie … pierwsza niedziela od dłuższego czasu niepokolorowana nudą … po obiedzie naturalnie przygotowałem sobie dobrą yerbuśę … i pijąc ją dostałem info że w drodze jest już Szaza … więc długo się nie zastanawiając wrzuciłem koszulkę i wsiadłem do fury na alufelgach heh … dobrze znając otaczające nas miejsca wiedzieliśmy że nudą wieje … to może podjazd pod górę św. Ankę ?  … dobry czas … 1:13 …  olej się zagrzał heh … no ale co dalej ? … ciężko wymyślec coś … co by czas wypełniło pozytywem … myśmy wybrali Strzelce … wpadliśmy do kumpla na Playstation … Mortal wciągnął nas … przekonałem się do kupna tej zabawki … odwiedziliśmy Jagodę … browarek był wskazany nawet … czysty chill … no i zajedwabiście heh … tak niewiele … a niedziela całkiem inaczej minęła niż zwykle … nawet Pan Władza dziś był okej i nie dostaliśmy mandatu hmm … teraz pora na mecz … oczywiście trzymam kciuki za Hiszpanię … która musi zlac Szwabów … musi ! … bo sie pogniewam … ;)

… katapulta …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 9:09 przed południem

… zakręciłem się wczoraj nieźle … dużo ludzi … dużo znajomych … świetnie … Night Club Extra się rozbawił wczoraj na całego … długa męska rozmowa z ziomem Mazim … nie widziałem chłopa chyba 3 lata … dobry gracz … popłynął wczoraj dobrze … dialog z Okoniem … dostał troche nowych informacji … eeee i mój zioom Gruber z bombą większą niż atomówka … krejzole są wszędzie … sam też się nie oszczędzałem … 6 Leszków i seta Rudej … to zestaw który zmienił mnie w kogoś innego … moje drugie “ja” … i pomimo tych płynów czuje się dobrze … a to chyba najlepsza opcja na świecie … wypic i czuc sie dobrze … śmigam normalnie … teraz czas na grube jointy tłustych typów … później jakieś niezaklepane plany … brrrre …

czerwiec 28, 2008

… brnąc w to …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 5:39 pm

… wczoraj spontan podpowiadał i kierował mnie przez cały dzień … chociaż znalazła się nerwowa chwila … która została w jakiś sposób rozwiązana … szybka nagrywka … z której jestem w sumie średnio zadowolony … ale zostawiam to … później smaczny grill u Dzidkowskiego … taki chill out w moim przypadku przy parówkach z serem hehe … także spotkanie w osłabionym składzie BICów … okraszony bańkami mydlanymi ;) … po grillaczu pognałem w stronę Zdzieszowic gdzie byłem ustawiony w Incognito … wieczór naprawde przezacny był … a było pite za zdrówko dwóch malutkich ludzi siedzących jeszcze w brzuchu mojej koleżanki … widziałem nawet zdjęcia … coś niesamowitego … także wielka mieszanka Lecha i Rudej wzmocniła moje siły witalne … które ewidentnie opuściły mnie dziś rano … cały dzień z dziwnym uczuciem kaca … potrafi zmulic … ale żyję … byłem nawet w firmie dziś na jakies 3 godzinki … niestety za darmo … ale jak trzeba to trzeba … teraz piję sobie całkiem świeżą i dopiero co rozpakowaną Yerbę … przez nowiutką bombillę z blinkiem hehe … normalnie fresh … o 21 potupaja w Żyrowej … poprawimy wczorajsze ekscesy alkoholowe … i jutro znów pewnie forma będzie lipna … no bywa … mój prywatny fryzjer dziś się postarał … pomimo tego że już  podczas rodzinnego grilla kielonki wlewał w gardło … może to wyostrzyło mu umiejętności operowania maszynką … kto wie … a na naszej-szkapie pojawiła się nowa opcja … która osobiście przypadła mi do gustu … ;) … arivederczi …

czerwiec 22, 2008

… czas aby coś poukładac …

Kategoria wpisu: horyzont — dyna00 @ 7:23 pm

… dziwne czasami to życie … człowiek żyje sobie … w bałaganie … i nie chce mu sie czegoś poukładac bo wygodnie tak … mam wiele takich drobnostek … które wymagają poświęcenia czasu … są też sprawy które muszę pozmieniac … i wyjaśnic … czas też na podjęcie pewnych decyzji … nie można stale czegoś przęciągac lub przekładac na kolejne dni … więc od jutra czas na pewne zmiany … nie zdradzę planu … ponieważ nie ma żadnego … są jedynie cele … które muszę uformowac lub zdeformowac … są też plany które legły w gruzach … wie trzeba je zastąpic nowymi pomysłami …

… wracając do rzeczy przyziemnych … ludzie często potrzebuja dzielic się swoimi problemami … wręcz nawet zwalają je na drugą osobę … by pomogła … lecz ona niekoniecznie musi miec na to ochotę … może ta osoba nie chce poznawac cudzych problemów … ponieważ ma swoje … nie mówię konkretnie o sobie … lecz zauważyłem że to częsty przypadek … ludzie zamiast sami rozwiązac swój rebus … szukają kogoś by podzielic sie ciężarem … ja zawsze sam staram się sobie pomóc … szukam rozwiązania … wyjścia z danej sytuacji … może nie zawsze dam sobie sam radę … jednak wole to trzymac w sobie …

… a tak luźniej … piwo Tyskie jest okropne … wiem bo właśnie męczę drugie … nie piłem dziś Yerby … zassałem 6 sezon “Przyjaciół” … i właśnie dziś też skończyłem oglądac 5 sezon … musze zapłacic jutro PZU za samochód … 300 zł … jak na złośc … a teraz musze rozłożyc moje jasno brązowe łóżko … by miec gdzie spac … a jutro ? … pobudka 5:20 … jak zwykle męczące 8 godzin w pracy … później obowiązkowo siłownia … i …

czerwiec 19, 2008

… i kanikuły są …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 3:26 pm

… szesnastego i siedemnastego  miałem egzaminy  …  jestem w miarę zadowolony z tego co tam namazałem … teraz zostaje czekac na wyniki … czy będzie ten papier ? … czas to pokaże … czuję teraz wielki luuuz … nie ma już nauki … nie ma siedzenia w dusznych klasach … straconego czasu … są kanikuły … no fajnie … chociaż do pracy trzeba śmigac … no cóż … przynajmniej nie za darmochę … dziś akurat dzień w robocie był ciężki … ale bywa … życie … plany na wakacje ? … spontan …  nie mam extra planów …  jest parę drobnych …  tyle … no i dziś wszyscy kibicujemy Portugalii !! …

czerwiec 15, 2008

… ;) ;) …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 7:42 przed południem

… no i zleciało … tydzień zleciał … weekend zleciał … wszystko gra … w piątek DD z okazji urodzin zabrał BICów i młodzież na spacer … bez opisów bo kto był ten wie jak było … wczoraj pierwszy raz całą ekipą spotkaliśmy się w Z-ce na koncercie Kazika … lecz ja, Miziak i DD urwaliśmy się by uderzy na Disco Extra w Żyrce … i jak tam nie było grubo to ja już nie wiem … 0,7+0,5 Rudej … ciężki Bass … tańce, hulanki, swawola … hola hola … My robimy te manwery tuuuuu …. ;) …. dziś odpoczynek … czas się pouczyc … jutro egzamin teoretyczny … hmm ciekawy jestem co to będzie … lecz przegraną się nie załamię ;) … proste …

czerwiec 9, 2008

… wiara …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 7:51 pm

… mieliśmy wczoraj wielką wiarę w naszych rodaków … niestety nie udało się … przegraliśmy bitwę … co wcale nie oznacza że wojnę … ja mam dalej wiarę … patriotyzm i duma z bycia Polakiem … a naszym zachodnim sąsiadom jeszcze wciulamy … musimy … powiem szczerze że zależy mi aby Leo dał do podstawowej jedenastki Rogera … widzę w nim waleczna duszę i umiejętności … także mój faworyt to Polska … na drugim miejscu stawiam Holandię …

… jutro odwiedziny szefa … wiem że nie będę miał spokojnych dni w pracy w tym tygodniu …

… aha .. no i dziś dowiedziałem się że ktoś zostanie tatusiem …

… w planach na dziś miałem boksowanie i siłownię … wiec mogę zaznaczyc krzyżykiem wykonanie tego zadania …

czerwiec 8, 2008

… € …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 3:04 pm

… zacznę od soboty … do godziny 15 dorabiałem sobie … kładłem podłogowe ocieplenie na budowie … po kąpieli uderzyłem na Otmęt City by nagrac naprawdę dobrego jointa … nie stoimy w miejscu … wieczór … bardzo miło spędzony … może nawet za hmmm … ale to jest to co tygryski lubią najbardziej … od rana walczę z gardłem … antybiotyki … no i nie mogę uderzyc w puchara … po zwycięstwie naszych biało-czerwonych … a to że wygrają jest pewne … zawsze w nich wierzyłem i nadal wierze …
…wiec 1:0 dla nas …

… niech każdy Polak dziś duszą będzie w Klagenfurcie …
Polska

Gratulacje !!! Robert Kubica … pierwsze miejsce !! … Brawo … !!!

czerwiec 6, 2008

… to już jest koniec, nie ma już nic …

Kategoria wpisu: Gruuubo — dyna00 @ 7:41 przed południem

… wczoraj zakończyliśmy etap szkoły … 2 lata za nami … ciężkie dwa lata … troche stresów … złości … wyrzeczeń … ale też dużo pozytywnych podpunktów … dużo szczęścia i przekrętów … pamiętam jak szukałem trzy lata temu właśnie takiej szkoły … jak bardzo chciałem iśc na taki kierunek … Zamek miał taki hehe … ciesze sie że to koniec … jeszcze tylko egzaminy Państwowe … nie chce odgapiac … ale dzięki tej szkole poznałem DD … a dzięki temu całą rodzinę Black Inside Crew … więc nie ma co marudzic na tą szkołę … pod tym względem heh … teraz czas skupic sie na innych planach …

… z każdym zakończeniem szkoły kojarzy mi się tylko jedna nuta …

… Elektryczne Gitary - Koniec …

Następna strona »

Blog at WordPress.com.